Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...

Panie i Panowie
To się tańczy na głowie
Bo Huba to jest grzyb
Lecz Hubę też się tańczy

Dziś tańczy baba gruba
I państwo Hubę hula
W tańcu się nie przytula
Lecz Hubę także tańczy

Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...

Chłopcy i dziewczęta
Niech każdy zapamięta
Że Huba to jest grzyb
Lecz Hubę też się tańczy

Dziś tańczy baba gruba
I państwo Hubę hula
W tańcu się nie przytula
Lecz Hubę także tańczy

Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...


Gdy Polacy się rozkręcą

Piją wódkę jedzą mięso
Rzeźnia duże ma obroty
Przed świętami i w soboty

Jest cudownie i rodzinnie
W telewizji serial płynie
Są kolędy na kompakcie
Pieką ciasta wszystkie babcie

Nastrój wszędzie jest świąteczny
Dziś rodzinka kaca leczy
U sasiadów brak nastroju
Bo ich syn się zabił w woju

Idą świeta idą święta
W rzeźni kwiczą już zwierzęta
Bombki wiszą na choince
Wszyscy w domu zjemy szynkę

Idą święta idą święta
Każdy myśli o prezentach
Tata został Mikołajem
Bo już forsy nie miał wcale

Wozi worki po mieszkaniach
I do pensji tak dorabia
Mama się o niego martwi
Bo ma w domu wannę karpi

Gwiazdka świeci śnieżek prószy
I na sankach marzną uszy
Tata karpia nam nie zabił
Bo Mikołaj ostro zapił