Zapisz swoję ulubione piosenki Big Cyca

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Bolek i Lolek w jednym spali namiocie, 

Muchomorek i Żwirek Ci wybrali paprocie,
Czterej Pancerni pod „Rudego” pancerzem,
Wibrowali z przypadkowym radzieckim żołnierzem,
Ministranci na mszy ,paradują w sukienkach,
W wiosce smerfów jest tylko, tylko jedna panienka,
Tytus, Romek, Atomek będą gnili w więzieniu,
Tylko Krecik jak zwykle, zacznie działać w podziemiu.

Ref.:
AJA,JA ,JA ,JAJ
DZWONY BIJĄ NA ALARM
AJA,JA,JA,JAJ
JUŻ GOTUJE SIĘ W PIS-ie
AJA,JA,JA,JAJ
KOALICJĘ ROZBIJAJĄ
AJA,JA,JA,JAJ
TELETUBISIE

Bramkarz tuli Ronaldo ,który strzelił nam gola,
Stary Kubuś Puchatek mieszka u Colargola,
Zapaśnicy spoceni w dziwnych pozach odmieńców,
Olimpiada to syf! - wylęgarnia zboczeńców,
Wilk to trans, bo bez przerwy chodzi w czepku babuni,
Tom i Jerry na zawsze niech wynoszą się z Unii,
Niech wyjadą artyści, niech zamilknie muzyka,
Pozostaną nam bajki Żelaznego Ludwika.

Ref.:
PREMIER BIJE NA ALARM…


Ta historia jest banalna 

A zdarzyła się w koszarach
Przemoc, musztra, silna armia
Dobry żołnierz, wielki wariat

Nasz bohater, młot i kosa
Zwykły sobie szeregowy
Dyscyplinę bardzo kochał
Był sumienny i surowy

ref. Równaj szereg, zamknij mózg
W prawo patrz i naprzód marsz
Defilada, pełny luz
Wojsko, mięśnie oraz bat

Gdy ojczyzna go wzywała
Gotów był do wszystkich zadań
Czyścił lufy oraz działa
I na baczność zawsze stawał

Poszły w cacki wszytkie klocki
Gdy automat dali w łapy
Serią wyrżnął pół jednostki
Bo on lubił automaty

ref. Równaj szereg, zamknij mózg
W prawo patrz i naprzód marsz
Defilada, pełny luz
Wojsko, mięśnie oraz bat

Strach obleciał generała
Zuch z żołnierza był idiotą
Co przerzedził stan w koszarach
Jak arszenik lub samolot

To historia koszarowa
Strzelać może każdy wariat
Spust naciskasz, pęka głowa
Trzeba dzwonić po grabarza

ref. Równaj szereg, zamknij mózg
W prawo patrz i naprzód marsz
Defilada, pełny luz
Wojsko, mięśnie oraz bat


Trzymam nerwowo bilet w łapie

Pot spływa z czoła niczym Niagara
Kiedyś to nastąpi, kiedyś nas złapie
Postrach wagonów - obywatel kanar

A gdy lustruje zawartość przedziału
Odkrywa lekko swę połę płaszcza
Na twarzy ma kolor starych tramwajów
Najlepiej wówczas ukryć się chaszczach

Ref. To kanar! Jedyny na świecie wyraz twarzy
To kanar! Nie jeden na nim się już sparzył
To kanar! I jego bilet do kontroli
To kanar! Lub kontroler, jeśli wolisz

Ucieczka przed nim nic tu nie da
Złapie każdego na końcu świata
Zbledniesz ze strachu jak szkolna kreda
Do jazdy na gapę spadnie ci zapał

Czasami zdarza się, że masz bilet
Zrobisz w nim trzy dziurki śliczne
On bierze go w łapy i przeżywasz chwilę
Autobusowe doznania mistyczne

ref. To kanar! Jedyny na świecie wyraz twarzy
To kanar! Niejeden na nim się już sparzył
To kanar! I jego bilet do kontroli
To kanar! Lub kontroler jeśli wolisz