Ta historia jest banalna
A zdarzyła się w koszarach
Przemoc, musztra, silna armia
Dobry żołnierz, wielki wariat
Nasz bohater, młot i kosa
Zwykły sobie szeregowy
Dyscyplinę bardzo kochał
Był sumienny i surowy
ref. Równaj szereg, zamknij mózg
W prawo patrz i naprzód marsz
Defilada, pełny luz
Wojsko, mięśnie oraz bat
Gdy ojczyzna go wzywała
Gotów był do wszystkich zadań
Czyścił lufy oraz działa
I na baczność zawsze stawał
Poszły w cacki wszytkie klocki
Gdy automat dali w łapy
Serią wyrżnął pół jednostki
Bo on lubił automaty
ref. Równaj szereg, zamknij mózg
W prawo patrz i naprzód marsz
Defilada, pełny luz
Wojsko, mięśnie oraz bat
Strach obleciał generała
Zuch z żołnierza był idiotą
Co przerzedził stan w koszarach
Jak arszenik lub samolot
To historia koszarowa
Strzelać może każdy wariat
Spust naciskasz, pęka głowa
Trzeba dzwonić po grabarza
ref. Równaj szereg, zamknij mózg
W prawo patrz i naprzód marsz
Defilada, pełny luz
Wojsko, mięśnie oraz bat
Czarne garnitury jeżdżą w czarnych Mercedesach
Z piskiem opon biorą każdy zakręt
Wielki magnes tkwi w tych facetach
Aż robi ci się mokro w okolicach majtek
Na tylnym siedzeniu jest bardzo obszernie
Pociąga cię jazda w takim aucie
Gdy czarny garnitur patrzy na ciebie
Mogłabyś to robić z nim na asfalcie
ref. Gdy on przyciska nogą gaz do dechy
To ty przyciskasz się do niego
Garnitur chłonie twój zapach kobiety
Jest krew na szybie, potrącił pieszego
Czarne garnitury jeżdżą w czarnych Mercedesach
Z piskiem opon biorą każdy zakręt
Wielki magnes tkwi w tych facetach
Aż robi ci się mokro w okolicach majtek
Czarny garnitur zapala papierosa
I nic nie mówi, patrzy gdzieś daleko
Jedziecie prosto, tknie za oknem szosa
Ten głupi przechodzień zbił wam reflektor
ref. Gdy on przyciska nogą gaz do dechy...
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego
To święta rzecz
Nawet gdyby skórę twą darli pasami
Zawsze trzymaj sztamę ze swymi kumplami
Nawet gdyby skórę twą darli pasami
Musisz ich kryć
Gdy na ogon siada ojciec lub kochanka
A, u kumpla w domu Sajgon i kaszanka
Gdy cię przypierają ojciec i kochanka
Musisz go kryć
Jeden za wszystkich, ...
Przypiekany w piekle gorącym żelazem
Zeznawaj z usmiechem co ci kumpel każe
Przypiekany w piekle gorącym żelazem
Masz twardym być
Szanuj kumpla swego jak siebie samego
Szanuj kumpla swego jak siebie samego
Szanuj kumpla swego jak siebie samego
On jest jak brat
Jeden za wszystkich, ...