1. Przeszukamy wszystko wokół
Takie mamy polecenia
Pracujemy tu w ochronie
I kopiemy w przyrodzenia
Ref.:
W Polsce dawno nikt nie strzelał
Do przywódcy tego kraju
Lecz goryle są jak drzewa
Stoją wiernie i czekają
2. Nadęte pawiany
Ochraniane przez goryli
Czas epoki zamachowców
Mogą zginąć w każdej chwili
Ktoś rzucił pomidorem
Już zapali tego drania
To emeryt, starszy człowiek
Już mu kolbą walą w skronie
Tu jest taka filozofia
Że nie ufa się nikomu
Nieźle w ryja możesz dostać
Gdy coś robisz po kryjomu
Ludzie w Polsce byli pewni, ze to jest mój brat,
Razem ukradliśmy księżyc, oszukałem was,
Twardo ukrywałem prawdę jak spirzowy dzwon,
że to wcale nie mój bliźniak tylko to mój klon.
Ref:
Atakują klony
Będą nas miliony
Dzisiaj Polska i Europa jutro cały glob
Atakują klony
Będą nas miliony
Kiedy władza w moich rękach rozmnażaniu STOP
Miliard takich samych ludzi, ale jeden muzg,
Nie ma żadnej opozycji został tylko Tusk,
Wszyscy dzisiaj wyglądają świetnie, tak jak ja
Tłumy klonów równym rokiem przemierzają świat.
Ref:
Atakują klony
Będą nas miliony
Dzisiaj Polska i Europa jutro cały glob
Atakują klony
Będą nas miliony
Kiedy władza w moich rękach rozmnażaniu stop
Ramie w ramie będzie kroczyć milion równych żon
Żeby klona nie mógł skrzywdzić jego własny klon
Już nie będzie terroryzmy, wojen, zła
Wszyscy przecież muszą myśleć tak jak brat i ja
Ref:
Atakują klony
Będą nas miliony
Dzisiaj Polska i Europa jutro cały glob
Atakują klony
Będą nas miliony
Kiedy władza w moich rękach rozmnażaniu stop
Trzymam nerwowo bilet w łapie
Pot spływa z czoła niczym Niagara
Kiedyś to nastąpi, kiedyś nas złapie
Postrach wagonów - obywatel kanar
A gdy lustruje zawartość przedziału
Odkrywa lekko swę połę płaszcza
Na twarzy ma kolor starych tramwajów
Najlepiej wówczas ukryć się chaszczach
Ref. To kanar! Jedyny na świecie wyraz twarzy
To kanar! Nie jeden na nim się już sparzył
To kanar! I jego bilet do kontroli
To kanar! Lub kontroler, jeśli wolisz
Ucieczka przed nim nic tu nie da
Złapie każdego na końcu świata
Zbledniesz ze strachu jak szkolna kreda
Do jazdy na gapę spadnie ci zapał
Czasami zdarza się, że masz bilet
Zrobisz w nim trzy dziurki śliczne
On bierze go w łapy i przeżywasz chwilę
Autobusowe doznania mistyczne
ref. To kanar! Jedyny na świecie wyraz twarzy
To kanar! Niejeden na nim się już sparzył
To kanar! I jego bilet do kontroli
To kanar! Lub kontroler jeśli wolisz