Ala ma kota, milicja ma pałę 

Ale ma pałę, milicja ma kota
Kot ma pałę, milicja ma Alę
Ale Ala tapla się w kale

Komisariat naszym domem
W naszym domu komisariat
W Gdańsku wyszedł nowy "Homek"
Skiba to jest niezły wariat

Czapki na uszy gwarancją sojuszy
Gdy strzelasz z "katiuszy" to puchną ci uszy
Program partii nas nie zmartwi
Armia Radziecka z tobą od dziecka

Chcemy z armią do Alaski
Dłuższe pały, lżejsze kaski
Państwo żywi i ubiera
Nie obciążaj, bo umiera

O co chodzi w tej piosence
Pokaż czy masz czyste ręce
Tęgie ręce, pusta głowa
Na to chyba forsy szkoda

Idzie drogą stary baca
Wszyscy w Polsce mają kaca
Dużo szczęścia i słodyczy
Chociaż z partią się rozliczym

QQRYQ, Antena Krzyku
Więcej prawdy, mało kitu
Pozdrowienia od podziemia
Do widzenia, świat się zmienia

Czołgi do Wołgi, smród na Wschód
My pomysłów mamy w bród
Łoło łoło łoło łoło
Co za durna piosenka


Tam za ścianą mieszkał świr

Który lubił dłubać w nosie
To czarownik!!! - krzyknął proboszcz
I spalili go na stosie

Moja siostra spod Koluszek
Nie wierzyła w prawdy boże
Czarownica-krzyknął klecha
Utopili ją w jeziorze

ref. Kiedyś rządził tu sekretarz
Który umiał tylko kraść
Dzisiaj proboszcz grzmi z ambony
Kogo w dyby trzeba brać

Kiedyś czterech ministrantów
Podpijało mszalne wino
Biskup zesłał ich do lochu
I przetrzepał dyscypliną

Jaś nie chodził na religię
I na mszę co niedzielę
Komunista - krzyknął proboszcz
Rozstrzelali go w kościele

ref. Kiedyś rządził tu sekretarz
Który umiał tylko kraść
Dzisiaj proboszcz grzmi z ambony
Kogo w dyby trzeba brać