Zapisz swoję ulubione piosenki Big Cyca

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Nikt nie miał włosów, takich jak ty 

Na punkcie tych kłaków zgłupiałem
Były pachnące, jak świeże bzy
Dostałem świra, zemdlałem

Ty ocuciłaś mnie swoim uściskiem
Myślałem, że już nie żyję
Złapałem twe kłaki, poczułem, że śliskie
Zocha, przede mną coś kryjesz !!!

ef. Czy ty wiesz , że mam łupież
Łupież
Czy ty wiesz, że mam łupież

Oblałem twę puklę denaturatem
Potem moczyłem je w zupie
Skręcałem twój warkocz jak mokrą szmatę
Żeby wytępic łupież

Wziąłem w swe dłonie pompkę gumową
Rąbnałem cię między oczy
Wyglądasz teraz jak Shinead O'Connor
Twój wygląd jest nadal uroczy

ref. Czy ty wiesz, że mam łupież...

Ostatnia moja deska ratunku
To list napisać do "Jestem"
"Tutaj Krzyś Skiba, pełen szacunku
Poradźcie, bo wpadnę w depresję

Jest taka sprawa, ona ma łupież
A ja jestem wnerwiony"
Przyszła odpowiedź
"To proste, chłopcze
Zrób z tego serek topiony"

ref. Czy ty wiesz, że mam łupież ...


Gdzie strumyk płynie z wolna

Rozsiewa zioła maj
Bułgarka stała wolna
A nad nią szumiał gaj
Bułgarka stała wolna
A nad nią szumiał gaj, zielony gaj

W tym lesie tak ponuro
Że aż przeraża mnie
Ptaszęta za wysoko
A mnie samotnej źle
Ptaszęta za wysoko
A mnie samotnej źle, samotnej źle

Wtem harcerz ją spotyka
Bułgarko witam cię
Twój urok mnie zachwyca
czy chcesz być mą czy nie?
Twój urok mnie zachwyca
Czy chcesz być mą czy nie, czy nie, czy nie?

Bułgarka się zgodziła
I poszli w ciemny las
A harcerz taki gapa
Bez gumy na nią wlazł
A harcerz taki gapa
Bez gumy na nią wlazł, bez gumy wlazł

A ona, ona, ona
Cóż biedna robić ma
Nad gapą pochylona
I śmieje się ha ha!
Nad gapą pochylona
I śmieje się ha ha - ha ha - ha ha!


Jedno piwo chyba można 

Balon tego nie wykaże
Drugie piwo, czemu nie
Policjanci nie lekarze

Skrzynia biegów, kierownica
Jedno mu się z drugim myli
Palant jedzie samochodem
Uciekają wszyscy żywi

Stop hamulec, dodać gazu
To się zwykle tak zaczyna
Koniec jazdy na cmenntarzu
Łatwiej jechać, niż się wstrzymać

W samochodzie z wódką
Jest jak z prostytutką
Zaczynasz radośnie
A po wszystkim gówno

ref. Gdy alkoholu pełne nieba
Pękają mózgi oraz drzewa
Gdy alkoholu pełne nieba
Pękają mózgi oraz drzewa

Tak śpiewał Wołek Jan
O polskiej myśląc duszy
Ogólny nietrzeźwości stan
Na drodze wszystkich suszy

Lecz tu poety nie potrzeba
Gdy na jezdni problem taki
Gdy alkoholu pełne nieba
Pękają mózgi i zderzaki

ref. Gdy alkoholu pełne nieba
Pękają mózgi oraz drzewa
Gdy alkoholu pełne nieba
Pękają mózgi oraz drzewa