1. Dzień zaczyna się o szóstej 

To jest u nas pierwsza zmiana
Bardzo trudno się obudzić
Trzeba zapić już od rana
A w południe to przychodzą
Ci, co mają lekcje w szkole
Mówią, że teraz religia
I potrzebne im jabole
O dziesiątej jest wesoło
Okoliczne prostytutki
Zamawiają po koszernej
Bo nie mogą już bez wódki
Zaraz po nich się zjawiają
Policjanci bardzo młodzi
Prosto z gwinta w gardła walą
To nikomu już nie szkodzi

Ref.:
To jest ciężka praca
Nie na moje zdrowie
Nocny "U Stefana"
Otwarty całą dobę
2. Tak pod wieczór tu się wtacza
Gruby z brodą jeden taki
Opowiada o powstaniach
On ciągle ma majaki
Wokół wszystko splajtowało
Ale my jeszcze nie
Naród wódą leczy dusze
Tak w kryzysie żyje się


(zeznania Krzysztofa Krawczyka przed Trybunałem Stanu) 


Elvis Presley był z plastiku
Miał na głowie kukuryku
Jimmi Hendrix wielki Murzyn
Swą gitarą ludzi wkurzył

Płaczą wierzby, wszystkie drzewa
Janis Joplin już nie śpiewa
Nad stadionem wielki neon
Nie wystąpił już John Lennon

ref. Wszyscy oni poszli w piach
Będę śpiewał tylko ja
Wszyscy oni poszli w piach...

Krawczyk się podoba wszystkim
Ciągle kręci teledyski
Był w Bułgarii i w Afryce
Na Jamajce w Ameryce

Krzychu śpiewa, tak jak nikt
On ma do śpiewania dryg
Że go mamy to się cieszmy
Niech Krawczyk będzie wieczny

ref. Wszyscy oni poszli w piach
Będę śpiewał tylko ja
Wszyscy oni poszli w piach...

Tylko on......................
Tylko on......................
Tylko on......................
Tylko on......................