1. Dzień zaczyna się o szóstej 

To jest u nas pierwsza zmiana
Bardzo trudno się obudzić
Trzeba zapić już od rana
A w południe to przychodzą
Ci, co mają lekcje w szkole
Mówią, że teraz religia
I potrzebne im jabole
O dziesiątej jest wesoło
Okoliczne prostytutki
Zamawiają po koszernej
Bo nie mogą już bez wódki
Zaraz po nich się zjawiają
Policjanci bardzo młodzi
Prosto z gwinta w gardła walą
To nikomu już nie szkodzi

Ref.:
To jest ciężka praca
Nie na moje zdrowie
Nocny "U Stefana"
Otwarty całą dobę
2. Tak pod wieczór tu się wtacza
Gruby z brodą jeden taki
Opowiada o powstaniach
On ciągle ma majaki
Wokół wszystko splajtowało
Ale my jeszcze nie
Naród wódą leczy dusze
Tak w kryzysie żyje się


Bolek i Lolek w jednym spali namiocie, 

Muchomorek i Żwirek Ci wybrali paprocie,
Czterej Pancerni pod „Rudego” pancerzem,
Wibrowali z przypadkowym radzieckim żołnierzem,
Ministranci na mszy ,paradują w sukienkach,
W wiosce smerfów jest tylko, tylko jedna panienka,
Tytus, Romek, Atomek będą gnili w więzieniu,
Tylko Krecik jak zwykle, zacznie działać w podziemiu.

Ref.:
AJA,JA ,JA ,JAJ
DZWONY BIJĄ NA ALARM
AJA,JA,JA,JAJ
JUŻ GOTUJE SIĘ W PIS-ie
AJA,JA,JA,JAJ
KOALICJĘ ROZBIJAJĄ
AJA,JA,JA,JAJ
TELETUBISIE

Bramkarz tuli Ronaldo ,który strzelił nam gola,
Stary Kubuś Puchatek mieszka u Colargola,
Zapaśnicy spoceni w dziwnych pozach odmieńców,
Olimpiada to syf! - wylęgarnia zboczeńców,
Wilk to trans, bo bez przerwy chodzi w czepku babuni,
Tom i Jerry na zawsze niech wynoszą się z Unii,
Niech wyjadą artyści, niech zamilknie muzyka,
Pozostaną nam bajki Żelaznego Ludwika.

Ref.:
PREMIER BIJE NA ALARM…