Ja jestem chuliganem
I dzielnicy panem
Ja rządzę, mam pieniądze
Komu chcę to w ryja daję
Mnie nic nie zaskoczy
Mam otwarte oczy
Kto nie chce być na dnie
Razem ze mną fury kradnie
Gdy byłem malolatem
To gliniarzom w łapy wpadłem
Posiedziałem trochę w kiciu
Dużo teraz wiem o życiu
Kiedy jest obława
To ja jestem daleko
W sieć wpadają tylko tacy
Co pod nosem mają mleko
Rodzice często dawali w szyję
W mieszkaniu, w którym się urodziłem
Przegnite schody, nie było ciepłej wody
Jeden kibel na pięć rodzin , sąsiad w zimie się zamroził
Tu nie ma poezji
Wszystko jest gównem
Jedyne co się liczy
To mieć w kieszeni spluwę
Tu nie ma poezji
Wszystko jest gównem
Jedyne co się liczy
To mieć w kieszeni spluwę
Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...
Panie i Panowie
To się tańczy na głowie
Bo Huba to jest grzyb
Lecz Hubę też się tańczy
Dziś tańczy baba gruba
I państwo Hubę hula
W tańcu się nie przytula
Lecz Hubę także tańczy
Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...
Chłopcy i dziewczęta
Niech każdy zapamięta
Że Huba to jest grzyb
Lecz Hubę też się tańczy
Dziś tańczy baba gruba
I państwo Hubę hula
W tańcu się nie przytula
Lecz Hubę także tańczy
Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...
Hurra Huba...
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego
To święta rzecz
Nawet gdyby skórę twą darli pasami
Zawsze trzymaj sztamę ze swymi kumplami
Nawet gdyby skórę twą darli pasami
Musisz ich kryć
Gdy na ogon siada ojciec lub kochanka
A, u kumpla w domu Sajgon i kaszanka
Gdy cię przypierają ojciec i kochanka
Musisz go kryć
Jeden za wszystkich, ...
Przypiekany w piekle gorącym żelazem
Zeznawaj z usmiechem co ci kumpel każe
Przypiekany w piekle gorącym żelazem
Masz twardym być
Szanuj kumpla swego jak siebie samego
Szanuj kumpla swego jak siebie samego
Szanuj kumpla swego jak siebie samego
On jest jak brat
Jeden za wszystkich, ...