Gdy naciskam ręka spray 

Pryskam prosto w białą ścianę
Z szarych murów robię raj
Wszystkie tynki mocno plamię

Spray to jest mój cały świat
Nośnik sztuki i pomysłów
Szybka broń przeciw wam
Niezależnych broń artystów

ref. O oooo, ja sprayem maluję
O oooo, mam spray w kieszeni
O oooo, idę i smaruję
Może, może się coś zmieni

Dzielnicowy już wie o mnie
Czuwa dzielnie i poluje
W bramie złapał mnie za spodnie
Krąży gdy coś namaluje

Grzeczni ludzie mowią
Skandal, dać mu pałą prosto w beret
Ten ze sprayem to jest wandal
Ręce spuchną mu za karę

ref. O oooo, ja sprayem maluję
O oooo, mam spray w kieszeni
O oooo, idę i smaruję
Może, może się coś zmieni

Ma galeria to ulica
Sklep spożywczy, ściana domu
Ja rysuję tak jak Tischard
Tylko nieco po kryjomu

ref. O oooo, ja sprayem maluję
O oooo, mam spray w kieszeni
O oooo, idę i smaruję
Może, może się coś zmieni

Maluj mury
Maluj mury
Świat ponury
Świat ponury


Miałem wczoraj w głowie ból, w głowie ból
Bo mi na łeb zleciał ul, zleciał ul
Z ula zaś wyfrunął rój,
Frunął rój, naszpikował mi nos mój

Dziś był właśnie koniec lata
Słońce świeciło zza chmur
Klnę do kata przed mym nosem

Chiński mur
Chiński mur
Chiński mur
Chiński mur

Nie przyszedłem na spotkanie, yeah, yeah
Miałem opuchnięty nos, ło, ło, ło
Więc wybacz mi kochanie
Sam przeklinam los na głos

Dziś był właśnie koniec lata
Słońce świeciło zza chmur
Klnę do kata przed mym nosem

Chiński mur
Chiński mur
Chiński mur
Chiński mur